Pytanie z tytułu jest w zasadzie skierowane do mnie, bo wiem, że wielu z Was zastanawiało się co się u mnie dzieje i dlaczego zniknęłam z blogowego świata.
Pewnie wiecie, że przez ostatnie miesiące szukałam pracy i jest to dla mnie nowe doświadczenie, bo ostatni raz zdarzyło mi się to zdarzyło 16 lat temu ;) Brak jakichkolwiek efektów w tej materii wysysa z człowieka energię. Nawet brakowało mi siły na komentowanie Waszych blogów. Czytałam wszystkie regularnie, ale wykrzesanie sensownego komentarza było ponad moje siły. Zwierzaki w tym czasie zapadły w sen zimowy i nie dawały mi żadnej inspiracji do pisania. Nawet nie robiłam w tym czasie zdjęć, bo ileż można fotografować śpiące koty?
A potem... poszłam do pracy. Tak, tak, od trzech tygodni pracuję i... Mój organizm doznał szoku! ;) Przez pierwszy tydzień wracałam do domu nieżywa. Teraz powoli wracam do normalności. Zresztą czuję w kościach, że wiosna idzie, dni stają się dłuższe a słońce coraz częściej zagląda w okna a to dodaje energii!:)
Ostatnie miesiące sprawiły, że wiele myślałam o swoim życiu i o tym co chciałabym robić i stwierdziłam, że byłabym najszczęśliwsza pod słońce gdyby udało mi się zarabiać fotografując koty. Oczywiście pewnie nie jest to zbyt realne, ale hobbystyczne fotografowanie kotów daje mi ogromną przyjemność. Postanowiłam więc moje kocie portrety zamieścić na stronie KOTland na facebooku, którą stworzyłam już wcześniej do prezentacji mojego rękodzieła. Zamieściłam tam, do tej pory 110 kocich portretów, zarówno Lucka i Gacka jak i zaprzyjaźnionych kotów. Zapraszam więc wszystkich chętnych do oglądania i polubienia strony
TUTAJ :))
No, ale dosyć o mnie! To w końcu blog o zwierzakach więc zaprezentuję kilka świeżych, premierowych zdjęć, zrobionych wczoraj.
Sam o dziwo tez się dał uprosić i zapozował do dwóch zdjęć ;)
Wszystkie moje futra mają się dobrze i są zdrowe. Mam nadzieję, że teraz przełamałam już ten marazm blogowy i będę tu częściej zaglądać i pisać :)) Mam również nadzieję, że nadal będziecie chcieli śledzić losy mojej świętej trójcy! ;)