Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rękodzieło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rękodzieło. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 listopada 2018

charytatywne czapki


Drodzy czytelnicy,
jak pewnie część z Was wie od ponad trzech lat opiekuje się bezdomnymi kotami na moim osiedlu.
Kotów obecnie jest  6 a niestety pomoc gminy w kwestiach wyżywienia jest raczej znikoma. Dlatego postanowiłam sfinansować, przynajmniej częściowo kocie jedzenie robiąc czapki.
Czapki robione są na drutach i szydełku i każda z nich wykonana jest tylko w jednym egzemplarzu!
Dlatego jeśli chcecie mieć oryginalną, ręcznie robioną czapkę a jednocześnie pomóc kotom zapraszam do zakupu :)
Wystarczy kliknąć TU (klik) i zamówić!
Czapki można zamawiać również przez Facebooka
Zapraszam serdecznie i z góry dziękuję wszystkim, którzy zechcą mnie wesprzeć w ten sposób :)


























czwartek, 1 sierpnia 2013

podwórkowa przygoda



Dwa dni temu miałam z Samem śmieszną przygodę. W godzinach wczesno popołudniowych wybraliśmy się na spacer po okolicznych osiedlowych uliczkach. Spacer przebiegał dosyć spokojnie kiedy nagle drogę zastąpił nam bury kocur.  Stanął jakieś 10-15 metrów od nas. Zatrzymałam się na chwilę żeby kot zdążył uciec w bezpieczne miejsce, bo tak zazwyczaj zachowują się podwórkowe koty. Po obydwu stronach stały zaparkowane samochody, mnóstwo krzaków wokoło pomyślałam więc, że zaraz czmychnie czym prędzej żeby schować za jakimś kołem. Ale nic bardziej mylnego, buras stanął na środku drogi i zrobił koci grzbiet strosząc futro i ogon.  Pomyślałam sobie, że skoro nie boisz się nas to my też nie będziemy zbaczać z naszej trasy i ruszyliśmy do przodu. Kot stał w miejscu przez chwilę po czym ruszył na nas. Zatrzymał się tuż przed Samem nadal w pozycji koci grzbiet i zaczął prychać. Aż nagle przysiadł na tylnych łapkach i zaczął okładać mojego psa po pysku! Ja patrzyłam na tę sytuację zaskoczona, ale śmiałam się na głos bo ta scena była jak z kreskówki. Pies również był tak zaskoczony, że nawet nie drgnął. Bury zadał z pięć ciosów i spokojnie się oddalił w sobie tylko znanym kierunku. Żałowałam, że nie miałam ze sobą telefonu żeby uwiecznić tę sytuację! Chociaż znając mnie pewnie nie pomyślałabym żeby go wyciągnąć na czas;))

A skoro już wstawiłam zdjęcie Gacka i Sama ilustrujące naszą podwórkową przygodę to przy Gacku pozostaniemy chwilkę. Fejsbukowcy już widzieli to zdjęcie, ale pozostałym muszę pokazac mojego ducha z lampy ;)) Uroczy prawda?

Pochwalę się jeszcze kilkoma nowymi wytworami, które wyprodukowałam wspólnie z moimi kotami:)

Cztery pary kolczyków.

Oraz kila zawieszek ;)

A na koniec zapominalskim przypominam, że jutro mija termin nadsyłania konkursowych prac!!! (KLIK)

Jeśli ktoś wysłał do mnie maila ze zgłoszeniem a ja mu nie odpowiedziałam to znaczy, że mail gdzieś zaginął, bo odpowiedziałam wszystkim! Proszę dać znać! :)))

sobota, 27 lipca 2013

wpadłam w szał

Do tego szału przyczyniły się moje koty. Stały się moją inspiracją a ja wpadłam przez nie w szał tworzenia! ;)
Po malowanych torbach przyszedł czas na kolczyki, wisiorki i zawieszki.


Oczywiście w pracy asystował mi Lucek. Nic nie może się odbyć bez jego akceptacji i kontroli jakości.
Lucek kładąc się na palecie zdecydował, że to on będzie mieszał farby.

Potem nastąpiła kontrola postępów w pracy. Z prawej, z lewej, góry, dopóki wszystko nie zostało zatwierdzone ;)


I tak przy asyście mojego Lucyfera powstały dwie pary kolczyków.

Nie wiem jak Lucek, ale ja z efektu jestem zadowolona tylko połowicznie, bo kolczykom z czarnym kotem w oknie czegoś brakuje. Może uda mi się je poprawić tak abym była zadowolona z efektu.Cóż pierwsze koty za płoty, dopiero się rozkręcam;)


Przygotowałam też figurki z masy solnej, z których powstaną wisiorki i zawieszki. Jeśli oczywiście uda mi się je pomalować żeby wyglądały ładnie ;))  Na pewno pokażę Wam efekty.


Asystowanie  Lucka przy mojej pracy czasem kończy się niestety odciśniętymi łapkami na świeżej farbie.


I pomalowanymi poduszeczkami Lucka, ale przynajmniej przy nich się nie nudzę ;))


*********************************************

Przypominam, że został już tylko niecały tydzień na przysyłanie zdjęć konkursowych!!! 
2 sierpnia 2013 o godz.20.00 upływa termin! :))

http://maskotkaipieska.blogspot.com/2013/07/urodzinowy-konkurs-u-maskotek_19.html
Klik

piątek, 19 lipca 2013

urodzinowy konkurs u Maskotek!

Za trzy tygodnie Lucyfer kończy 2 latka! Ależ ten czas leci! ;)
W związku z tym, zamiast tortu urodzinowego, przygotowaliśmy, po raz pierwszy na naszym blogu, urodzinowy koci konkurs fotograficzny!
Tematem  konkursu  jest: Gdzie diabeł nie może tam kota pośle!


W konkursie mogą brać udział osoby posiadające bloga (dowolnego) lub prowadzące dowolny fanpejdż  na Fecebooku

Aby wziąć udział w konkursie należy:

1.  Na swoim:
- blogu  umieścić post o konkursie oraz zamieścić baner konkursowy na pasku bocznym z linkiem do tego wpisu (wpis o konkursie nie musi być w oddzielnym poście)
- osoby bezblogowe muszą na swoim fanpejdżu na Facebooku umieścić baner konkursowy z linkiem do tego wpisu, oraz krótką notką i przypiąć go na górze swojej strony 
BANER KONKURSOWY DO POBRANIA

2. Zrobić zdjęcie swojego kota zgodne z tematem konkursu i wysłać na adres: maskotkaipieska@gmail.com
W mailu należy podać imię kota oraz link do swojego blogowego lub fejsbukowego wpisu o konkursie.

# Jedna osoba może wysłać na konkurs jedno zdjęcie, ilość kotów na zdjęciu dowolna.

# Wysłanie zdjęcia jest równoznaczne z pozwoleniem  na wykorzystanie tego zdjęcia do celów konkursu.

Zgłoszenia można wysyłać od dziś do 2 sierpnia 2013 do godz.20.00.


Zwycięzców w konkursie będzie dwóch. 
 

Pierwszy zwycięzca zostanie wyłoniony w publicznym głosowaniu i autor zdjęcia, które zdobędzie najwięcej głosów, otrzyma ten ręcznie malowany zegar z kotem oraz torbę „Pierwsze koty za płoty”.
- 5 sierpnia zostanie zamieszczona, na blogu maskotka i pieska, sonda do głosowania
- Głosowanie potrwa do 10 sierpnia 2013 do godz. 23.59


PIERWSZA NAGRODA

Drugi zwycięzca zostanie wyłoniony przez niezależne, kociolubne jury i otrzyma tę kocią skrzyneczkę na biżuterię lub śrubki , jak kto woli, oraz torbę „Mruczę więc jestem”.



Wyniki konkursu zostaną ogłoszone na blogu maskotka i pieska w drugie urodziny Lucka czyli  
11 sierpnia 2013! (albo dzień później w moje urodziny;))

Patronem honorowym konkursu jest sam jubilat czyli Lucyfer!



Zapraszamy do fotografowania i wysyłania zdjęć!!!!
 
P.S. Już wkrótce będzie można zakupić takie kocie torby za pośrednictwem tego bloga.
Na razie dwa wzory, które są do wygrania w konkursie, a z czasem będzie ich przybywało więc śledźcie na bieżąco! :))


 



A jeśli komuś spodobały się maskotkowe torby i chciałby którąś kupić to zapraszam!
TUTAJ znajdziecie je pod marką KOTLAND! :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...