poniedziałek, 8 lipca 2013

mój kot ma wadę

Zanim zacznę oskarżać jednego z moich kotów i wytykać mu jego wady może zacznę od siebie.
Ja osobiście mam tylko jedną wadę - wadę wzroku! Cóż, nobody's perfect;))

Ale wracając do moich kotów i ich wad to po wnikliwej obserwacji okazało się, że Lucek jest kotem bez wad natomiast Gacek ma wadę i to wadę zgryzu! ;)
Serio, serio. Zobaczcie sami. Na tym zdjęciu widać, że pyszczek mu się nie domyka. Szczerze mówiąc do niedawna nie zwróciłam na to uwagi, ale możliwe, że wada uwydatniła się z wiekiem i dopiero niedawno zdałam sobie sprawy, że Gacek prawie zawsze śpi z otwartym pyszczkiem i a często wystaje mu język miedzy zębami. Kiedy przyjrzałam się dokładniej jego szczęce okazało się, że młody ma tyłozgryz. Myślicie, że powinien nosić aparat na zębach? Oczywiście żartuję ;) Ale nie omieszkałam poczytać na ten temat i okazało się, że nie wpływa to na zdrowie kota, ale zdarzają takie wady zgryzu, że konieczne są operacje, bo kły wbijają się wargi, albo podniebienie... Całe szczęście nie dotyczy to Gacka. Jego wada zgryzu wywołuje tylko często uśmiech na mojej twarzy. Zobaczcie zresztą sami ;))


*****************************************

A na koniec pochwalę się kolejną kocią torbą, którą wyprodukczyłam. I przy okazji mam pytanie, czy jeśli takie torby, jak ta poniżej i ta prezentowana w tym wpisie, byłyby do kupienia to czy byście się skusili? :)


44 komentarze:

  1. Wada czy nie wada, jego pysiulek jest do zacałowania, uwielbiam takie śpiące pysiolki, wystające języczki, kiełki. Ale słodziak.

    Torba baaardzo mi się podoba i pewnie bym się skusiła, gdyby nie wprowadzony ostatnio przez domowego głównego księgowego tryb mocno oszczędnościowy ;-)

    Pozdrawiam Kasiu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ten pysio też rozczula. Dlatego ciągle go fotografuje bo nie moge się powstrzymać ;))

      Usuń
  2. Jaka tam wada pycio do całowania i już!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedno nie wyklucza drugiego. Ja zacałowuję tę wadę ;))

      Usuń
  3. Oj tam wada, i tak jest uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bym się skusiła, bo jest piękna, a może nie byłaby przy tym rujnująco droga. ;)

    Gacuś wygląda wzruszająco z tą niedomkniętą paszczęką. Nasza Glizda ma podobnie, a nawet ma chyba jeszcze mocniej cofniętą żuchwę. Ma już cztery lata, a dopiero niedawno Igor to odkrył.

    Pogłaski! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie byłaby rujnująco droga;))
      Zdecydowanie odwzajemniamy pogłaski!:)))

      Usuń
  5. właśnie wada.. dupka a nie wada.. śliczny jest:D a torba też piękna:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, o Gackowej dupce też niedługo napiszę ;)))

      Usuń
  6. Jeśli taki wystający języczek wiąże się z wadą to ja chcę mieć same wadliwe koty :) przecież to jest przesłodki widok <3
    Ja bym się na taką torbę zapisała :) najwyżej na raty wezmę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam ten wystający jęzorek;))
      Jeśli chodzi o torbę to raty raczej nie będą konieczne ;))

      Usuń
  7. Masz we mnie pewna klientkę :) A Gacus wyglada uroczo:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Dam w takim razie znać jeśli będą do kupienia:)

      Usuń
  9. Gaculek jest boski...no i torba też:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pewnie ssal kciuk w dziecinstwie i tak mu pozostalo. Moja najmlodsza nie uzywala smoczkow, tylko uspokajala sie ssaniem wlasnego kciuka. Mialam juz czarne wizje wieloletniego aparatu na tym jej psim zgryzie, ale kiedy wyszly jej stale zeby, wszystko samo sie naprostowalo.
    A Gacusiowi bardzo do twa... pyszczka z tym tylozgryzem, morduchna do zacalowania!
    Torba bardzo zmyslna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha! Dobre z tym kciukiem!;)) Pewnie ssał jak bidulek w lesie sam siedział...

      Usuń
  11. A wiesz co ja myślę? Że on to ma jeszcze z dziecięctwa, przecież nawet roku nie ma ten Gacuś. Dokładnie tak samo śpi moja Migusia, a ona żadnej wady zgryzu nie ma :-)
    Ale możesz napomknąć wetowi przy najbliższej okazji, moim kotom zawsze zaglądają w zęby :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On ma wadę, bo dokładnie obejrzałam jego pysio jak nie spał. Nigdy mu się nie domyka. Ale oczywiście nie ma to żadnego znaczenia dla mnie :)))

      Usuń
  12. nakrapiana też śpi z jęzorem na wierzchu! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wyglada slodko koteczke :), dobrze, ze to nie wplywa na jego zdrowie.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to, że nie wpływa to na zdrowie jest najważniejsze :))

      Usuń
  14. Ale słodki pyszczek :-))) Ja tam nie widzę żadnej wady ,a wręcz przeciwnie ! :-D
    Torby świetne , nie skuszę się tylko dlatego że jestem dobrze zaopatrzona na najbliższe miesiące,lata ...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie w sumie to też zaleta ta wada, bo rozbraja mnie ten jego jęzorek ;))

      Usuń
  15. Oj tam wada - śliczny i kochany jest :)
    Torba super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że kochany! Bez względu na wszystko:))

      Usuń
  16. Wada zgryzu urocza bardzo :)! Zachwycająca wręcz :D... :). Nic tylko się rozczulać. A co do torby, to gdybym miała wybór kupić taką od Ciebie, albo zwykłą, to wolałabym taką od Ciebie, bo jest świetna! ale generalnie to torby nie potrzebuję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie tez rozczula ta wada. Zwłaszcza jak czasem Gacek siedzi z językiem na wierzchu;)) hihi

      Usuń
  17. Ja się skuszam :-))))

    Ja wady nie widzę, a jak jest to jest u-r-o-c-z-a :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to taka wada co jest uroczą zaletą ;))

      Usuń
    2. No ba :-))))

      I co z tą torbą ... fajna jest :-)

      Usuń
    3. Na razie robiłam rekonesans, ale niedługą będą dostępne :)))

      Usuń
  18. hihi, przypomina mi się reklama psia 'sztuczne szczęki':D

    Jakbym miała dodatkowy grosz i mieszkała w PL, to bym kupiła od Ciebie taką torbę zdecydowanie i bez wahania i nosiłabym bardzo często. Robisz je świetnie i nadają się na zakupy i tak właśnie do noszenia na co dzień i nawet do postawienia w domu. "Mruczę, więc jestem" jest po prostu epicka!!!:D

    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pies ze szczęka to mi się kojarzy z taką psią piłką;)))
      http://ryjbuk.pl/pilka-dla-psa-295483
      Dziękuję za słowa o torbie :)))))
      Buziaki

      Usuń
  19. Taka wada to czysta zaleta! Rzeczywiście uśmiech sam się ciśnie jak się na niego patrzy :)
    Torba jest super!

    OdpowiedzUsuń
  20. Moje dwa futra też zaczęły wywalać jęzory. Myślałam,że się zestarzały, albo się chłodza. Okazało się,że oba mają poważny problem z zębami - tymi w głębi - łamaczami.Jesteśmy już po usuwaniu 4 i 5 zębów.Kotiny przestały wystawiać jezorki.
    AS

    OdpowiedzUsuń
  21. Gdyby każdy miał tak urocze wady...:)
    Torba "mruczę więc jestem", super!

    OdpowiedzUsuń
  22. :DD Ale miny!

    Co do torby, ja bym nie kupiła, ale tylko dlatego, że mam nadmiar toreb zakupowych, a sama mam maszynę i umiem szyć.
    Natomiast torba bardzo mi się podoba, jest śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale kochany pyszczek! :)
    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Po pierwsze zakochałam się w tym pyszczku. Jest cudowny i rozczulający. Nie ma żadnych wad.
    Po drugie, już stoję w kolejce za torbą. :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...