Uwaga! Ostrzegam na samym początku, że w dzisiejszym poście duża porcja słodkości! Kto nie jest gotowy na taką dawkę niech nie zagląda!!!
Zainspirowana Mikeszkiem Amyszki, który uwielbia chować się
pod kocykiem, postanowiłam sprawić odrobinę przyjemności moim kotom. Ponieważ
ja na co dzień bardzo rzadko używam koca Lucek nie ma zbyt często okazji żeby
się pod nim ukryć
Ale obejrzałam ostatnio stare zdjęcie i stwierdziłam, że moje
koty zawsze lubiły zawinąć się w narzutę lub kołderkę.
Kiedy wyciągam kocyk Lucek natychmiast daje pod niego nura!
Gacuś początkowo był wielce zaintrygowany gdzie znika jego
brat.
Ale szybko odkrył przyjemność zasypiania pod kocykiem.
Powinien ktoś zorganizować konkurs, w którym tematyką byłby koci sen. Gacek miałby wielkie szanse na zwycięstwo ;)
Jak się okazało Sam też lubi uciąć sobie drzemkę na kocyku,
kiedy nie korzystają z niego koty;)























